Stare konsole i automaty – nieśmiertelne gadżety świata gier

Lata 90. Wiele osób uważa, że były to najlepsze lata naszej młodości. Komputery nie były jeszcze popularne, dzieci bawiły się na osiedlowych trzepakach, piły oranżadę ze szklanej butelki, jadły lody Likolaby i gumy kulki. To właśnie wtedy najbardziej popularnymi grami były te na Pegasusie i automatach. Sentyment do tamtych czasów sprawia, że stare konsole i automaty powracają, i wciąż mają wielu zwolenników.

Konsole NES

Stare konsole

 

Nieśmiertelny Pegasus

Jeśli mieliście szczęście urodzić się w latach 90. lub wcześniej, z pewnością pamiętacie Pegasusa. Oryginalnie konsola ta produkowana była przez tajwańską firmę Micro Genius i bazowała na japońskiej wersji Nintendo Entertainment System. Oczywiście na rynku można było znaleźć też podróbki. Wystarczyło zakupić na początek kilka dyskietek, podłączyć grę do telewizora i gotowe! Super Mario, Tank, Tetris… Nawet strzelanie do kaczek czy kowbojów sprawiało nam wtedy frajdę. A kiedy gra się znudziła, bez problemu wymienialiśmy ją w sklepie na inną.
Wydawałoby się, że dziś – w czasach realistycznych gier 3D, które niejednokrotnie bardziej przypominają film niż grę – trudno sobie wyobrazić 8- i 16-bitowe gry. W końcu dzieciaki przyzwyczajone są do gier na poziomie. Okazuje się jednak, że wszystkie te gry powracają i to w pierwotnej wersji. Co więcej, powstają nawet nowe, pikselowe gry na smartfony, w których jakość grafiki jest jak za dawnych lat. Czy komuś to przeszkadza? Oczywiście, że nie. Takie gry zawsze miały, maja i będą mieć swój klimat.
Sentyment i moda na to, co stare sprawiły, że w 2016 roku na rynku pojawił się Pegasus w nowej wersji – NES Classic. W ubiegłym roku wyszła kolejna konsola – SNES Classic, czyli Nintendo Classic Mini Super. Jej koszt to ok. 300-350 zł. A o tym, że takie konsole wciąż cieszą się powodzeniem świadczyć może, chociażby fakt, że wielu graczy kupiło ją już przed premierą, a w ciągu kilku miesięcy sprzedały się miliony egzemplarzy.

Nieśmiertelne automaty

Pamiętacie wakacje w dzieciństwie? Wielu z nas zamiast na plaży, spędzało je przy konsoli. Bo to właśnie w nadmorskich miejscowościach można je było najczęściej spotkać. Słynne gry wyścigowe typu Sega Rally, Guitar Hero, Pinball czy Tekken… Piękne wspomnienia. Nie żałowaliśmy tej złotówki czy dwóch, bo gra była naprawdę przednia i wciągająca. Dzisiaj rzadko już spotkamy w klubach automaty do gier. Poniekąd ma to też związek z wejściem w życie znowelizowanej ustawy o grach hazardowych. Od tego czasu kto nie ma odpowiedniego zezwolenia, nie może w swoim lokalu prowadzić gier losowych. A do takich właśnie należał m.in. słynny Jednoręki bandyta.
Dziś dawne automaty zastąpiły maszyny do łapania maskotek czy innych gadżetów, a w pubach króluje bilard czy dart. Ale czy to oznacza, że całkowicie zapomnieliśmy o dawnych grach na automaty? Oczywiście, że nie. Dziś wiele gier z tamtych czasów możemy spotkać na naszych smartfonach. Niezliczone wersje gry Jackpot, wyścigówki, Pinball, Guitar Hero i wiele, wiele innych.
Jak widać, trudno nam obejść się bez gier z dawnych czasów. Nic dziwnego, że producenci nowych aplikacji pamiętają o tych, którzy w latach 90. spędzili najlepsze lata swojego życia.